Czy suplementacja to konieczność, a może fanaberia?

Zubożała gleba, sposoby produkcji, nowe odmiany powodują, że jest o wiele mniej witamin i minerałów niż kiedyś było w roślinach. Dawno temu, pola były zasilane przez rzeki, przez potoki, a teraz mamy wspaniałe systemy nawadniające… Efekt? Efekt jaki jest: nie ma minerałów w ziemi.

Badania szwajcarskich instytutów pokazują jak bardzo w ciągu zaledwie kilkunastu lat  spadła ilość witamin w warzywach i owocach.

Jakie są skutki? Jemy, a nie jesteś w stanie dostarczyć tego, co potrzebuje nasz organizm, więc „jesteśmy przejedzeni, ale niedożywieni”.  Jemy pokarmy z dużą ilością chemii, używanej w dużych ilościach, bo to przyspiesza produkcję i utrzymuje trwałość produktów.

Przypomnij sobie jabłka takie sprzed 20 lat, zerwane jesienią z drzewa…one zimą już nie wyglądały ładnie, były pomarszczone…a obecnie? Jak to się dzieje, że teraz aż do kolejnej wiosny masz świeżutkie jabłka w sprzedaży, jak zerwane z drzewa? Cud? Tak cud przemysłu chemicznego :-(…

Jeść trzeba, ale w jaki sposób zabezpieczyć nasz organizm przed szkodliwymi , chemicznymi dodatkami? Jak zrobić, żeby chemiczne dodatki nie psuły naszego organizmu?

Odpowiedź:

Dla własnego zdrowia wybierać produkty ekologiczne i korzystać z naturalnych suplementów witaminowych, suplementacja bowiem stałą się potrzebą naszych czasów.

 

 

 

źródło: Norbert Janeczek „Suplementacja jest koniecznością”, Membership Educational Cycle Droga na Twój osobisty Mount Everest. Personal Exellence Network DuoLife 2017, http://sekrety-zdrowia.org/skazani-suplementacje/,http://vitanatural.pl/