Rośliny w sypialni – mieć, czy nie mieć?

Rośliny w sypialni – mieć, czy nie mieć?

Rośliny domowe, mimo że często ich hodowla jest wymagająca i może skończyć się jako nieudany eksperyment, ciągle przyciągają człowieka. Nawet, jeśli byliśmy odpowiedzialni za morderstwo piątej z rzędu paprotki, ciągle dajemy się skusić na kupno nowego zielonego współlokatora.

To dlatego, że dobrze zdajemy sobie sprawę z tego, jak rośliny wpływają na środowisko naszego domu. Tylko jaka roślina i jakie konkretne właściwości tak nas zachwycają?

Naprawdę warto mieć rośliny w domu, a szczególnie w sypialni, ale uwaga! – Odpowiednie rośliny, które spełniają odpowiednie zadania, takie jak:

Nawilżanie powietrza. Pobrana przez rośliny woda później wyparowuje z niej, polepszając jakość wdychanego powietrza i sprawiając, że chętniej się oddycha. Lepiej nawilżają rośliny, które mają liście o dużej powierzchni – szybciej oddają wodę (za to trzeba je częściej podlewać!). Tych korzyści świetnie dostarczy skrzydłokwiat lub paprotka.

Oczyszczanie powietrza ze szkodliwych substancji. Są żywymi filtrami. Różne rodzaje roślin specjalizują się w pochłanianiu innych substancji. Tam, gdzie używasz dużo elektroniki, poleca się hodować m.in. fikus Benjamina.

Produkują tlen. Z tym jednak trzeba być ostrożnym – w nocy, kiedy proces fotosyntezy się zatrzymuje, rośliny nie wydzielają tlenu, a za to same oddychają. Z tego powodu nadmiar roślin może powodować, że trudniej nam się oddycha i czujemy się niewyspani. Trzeba więc uważać, by przez zamiar dotlenienia powietrza, nie odnieść odwrotnego efektu, zamieniając sypialnię w zieloną dżunglę. Istnieją od tej reguły wyjątki, takie jak aloes i storczyk, które produkują tlen również w nocy.

Pobudzają zapachami. Łagodne zapachy działają pobudzająco na zmysły i stymulują umysł. Najlepsze do tego celu są: jaśmingardenia lub drzewkocytrusowe.

Tworzą przyjazną, zdrową atmosferę. W chromoterapii (koloroterapii) kolorowi zielonemu przypisuje się działanie uspokajające, kojące i prozdrowotne. Pamiętaj, że samopoczucie wpływa na cały Twój organizm, dlatego jeśli intuicja mówi Ci, by zazielenić Twoją codzienną przestrzeń – śmiało jej posłuchaj. Z pewnością wie, co robi!

źródło: Kampania Żyję Świadomie

Zobacz też: Moc ziół- Rokitnik zwyczajny